Jak to działa

Rozszerzenie, które
czyta twój sklep.
Nic więcej.

Instalowanie czegoś, co dotyka twojego konta na Vinted, to słuszny powód do ostrożności. Ta strona mówi, co ono robi, w kolejności, w jakiej ludzie naprawdę się o to martwią.

Pytanie pierwsze

Czy widzi moje hasło?

Nie, i nie mogłoby, nawet gdyby próbowało. Flogit nigdy nie widzi formularza logowania, nigdy nie prosi o twoje hasło do Vinted i nie ma jak zalogować się jako ty.

Działa w twojej własnej przeglądarce, na karcie Vinted, którą i tak masz otwartą, korzystając z sesji, na której już jesteś zalogowany. Dla Vinted wygląda to jak ty, bo to jesteś ty. Gdy wylogujesz się z Vinted, Flogit nie widzi nic.

  • Bez zakładania konta, bez e-maila, bez hasła.
  • Płatny plan to klucz licencyjny, który wklejasz. I to wszystko.
  • Nic z twojego sklepu nie jest kopiowane na serwer, który do nas należy.

Uprawnienia, o które prosi Chrome, są te małe: pamięć i dostęp do domen Vinted. Bez kart, bez historii przeglądania, bez ciasteczek skądkolwiek indziej.

Gdzie co mieszka
Twoje ogłoszeniaTwój komputer
Twoje sprzedaże i kosztyTwój komputer
Nazwy i adresy kupującychTwój komputer
Twoje zdjęciaTwój komputer
Tytuł w trakcie pisaniaWysłany, potem wyrzucony
Twój klucz licencyjnySprawdzany, nietrzymany razem z twoimi danymi

Wychodzą tylko słowa, które są właśnie pisane, i klucz mówiący, na jakim jesteś planie.

Gotowe do publikacji Nic jeszcze nie wysłano
TytułWełniany płaszcz grafitowy 40
KategoriaKobiety › Ubrania › Płaszcze
Cena€62,00
Opublikuj na Vinted Edytuj dalej

Flogit zatrzymuje się tutaj. Napisał wszystko i nie zmienił nic.

Pytanie drugie

Czy robi coś sam z siebie?

Nie. Czytanie jest automatyczne; pisanie nigdy. Flogit chętnie czyta twoje ogłoszenia, sprzedaże i oferty przez cały dzień. Każda zmiana na twoim koncie Vinted czeka, aż na coś naciśniesz.

  • On pisze ogłoszenie. Ty naciskasz publikuj.
  • On proponuje odpowiedź na ofertę. Ty naciskasz wyślij.
  • On wypełnia formularz drugiego serwisu. Tam też publikujesz ty.
  • Działania zbiorcze pytają jeszcze raz, zanim ruszą, i mówią, czego zamierzają dotknąć.

To decyzja projektowa, a nie brakująca funkcja. Narzędzie, które działa, gdy śpisz, to narzędzie, które popełnia błędy, gdy śpisz, na koncie, którego nie da się zastąpić.

Pytanie trzecie

Czy to może wpędzić moje konto w kłopoty?

Uczciwa odpowiedź brzmi: żadne rozszerzenie nie może ci obiecać, że nie. To, co możemy ci powiedzieć, to dokładnie jak Flogit się zachowuje, żebyś mógł to ocenić.

  • Czeka między zapytaniami. Wszystko, co czyta, przechodzi przez kolejkę z przerwą między każdym wywołaniem, więc twoje konto nigdy nie generuje zrywu ruchu, który wygląda jak skrypt.
  • Możesz go jeszcze spowolnić. Tempo to ustawienie, nie tajemnica.
  • Ponowne wystawianie ma limit w każdym planie, także w najwyższym, bo ponowne wystawienie to skasowanie i utworzenie od nowa, a z tym akurat warto być ostrożnym.
  • Niczego nie nadmuchuje. Bez fałszywych wyświetleń, bez wymiany polubień, bez obserwuj-za-obserwuj, bez masowego pisania do obcych.

Flogit czyta i pisze. Wszystko, za co ocenia się człowieka, wciąż robi człowiek.

Czego nie potrafi

Granice, od razu.

  • Nie widzi, kto polubił twoją rzecz. Vinted nikomu tego nie mówi, więc nic tego nie widzi.
  • Nie wie, ile za coś zapłaciłeś. Wpisujesz to raz i to jest liczba, od której zależy każda marża.
  • Część zmian jest odrzucana przez ochronę Vinted przed botami, gdy przychodzą z rozszerzenia. Flogit podaje ci wtedy wypełniony formularz na własnej stronie Vinted, zamiast udawać, że się udało.
  • Działa na Vinted, dopóki karta Vinted jest otwarta. To nie jest usługa, która chodzi bez ciebie.

Kształt całości

Przeczytaj, zaproponuj, poczekaj.

Każda funkcja w Flogit to te same trzy kroki, cokolwiek robi.

  • Czyta to, co Vinted i tak ci pokazuje: twoje ogłoszenia, sprzedaże, oferty, wiadomości. Nic nie jest zmyślone i nic nie jest ściągane z cudzego konta.
  • Coś wylicza. Tytuł, cenę wobec naprawdę sprzedanych rzeczy, marżę na ofercie, rok podatkowy, które paczki czekają na etykietę.
  • Czeka na ciebie. Wynik stoi na ekranie z przyciskiem pod spodem. Zamknij panel i nic się nie stało.

Wciąż się zastanawiasz

Darmowy plan odpowiada na większość z tego.

Nie ma karty ani konta, więc spróbowanie nic cię nie kosztuje i do niczego nie zobowiązuje. Zainstaluj, otwórz Vinted i zobacz, co robi, zanim uwierzysz w choćby jedno słowo z tej strony.